w krzywym zwierciadle.
księga. || design by bezczelna;* and me.

2oo5 1 || 2 || 3 || 4 || 5 || 6 || 7 || 8 || 9 || 10 || 11 || 12 || 2006 1 || 2 || 3 || 4 || 5 || 6 || 7 || 8 || 9 || 10 || 11 || 12 || 2oo7 1 || 2 || 3 || 4 || 5 || 6 || 7 || 8 || 9 || 10 || 11

!Olcia ;* !bezczelna ;* joe-black ;* Jadzix ;* milos ;* talla kochanica ostro-porypana nikea Efcia angie85 loui Natalia fenixx girl-in-blue Cryska nieufna dis turquoise || thx.
Link :: 06.12.2006 :: 20:16
[100]


Człowiek uczy się na błędach. Szkoda, że ja nie. I szkoda, że ciągle nie mogę zapamiętać, by nie ufać tym, którzy już kiedyś tak bardzo zawiedli.


Może tym razem czegoś się nauczę..? Oby.
Komentuj (11)


Link :: 21.12.2006 :: 11:37
[101]

Trochę mnie przeraża fakt, że nawet się tym nie przejęłam zbytnio. Fakt, nie powiem, że nie zabolało, ale jakoś tak.. Jakoś tak wydało mi się to takie nierzeczywiste, odległe i niewarte jakiegokolwiek przejmowania się. Trochę się boję, że stałam się już tak totalnie odrętwiała emocjonalnie, że nawet tak wielki zawód ze strony kogoś, kogo uważałam za swojego Przyjaciela, nie robi na mnie większego wrażenia.


Przyzwyczaiłam się już, że powoli zapominam, co to znaczy interesować się facetem. Co to znaczy mieć motyle w brzuchu. Co to znaczy myśleć o kimś przed zaśnięciem. O cieple rąk na moim ciele, już nawet nie wspominam.. Do tego się przyzwyczaiłam.. Ale czy staję się już tak bardzo obojętna, że przestaje obchodzić mnie, odejście kogoś, na kim mi naprawdę zależało??


Oszczędzam sobie tym cierpienia. To prawda. Ale tak ma wyglądać moje życie teraz..??
Komentuj (7)